ZBIERAJ ADRESY EMAIL!

Zbieranie adresów email to pierwszy i zarazem najważniejszy krok w całym procesie marketingowym – powinien być to priorytet dla każdej strony internetowej!

Sprawdź dla przykładu na jeden z moich blogów – TopNetwork… Zauważysz, że praktycznie na każdej stronie oferuję darmowe kursy lub eBooki, jako podziękowanie za zapisanie się na moją listę kontaktów (na pasku bocznym, w artykułach itd).

Nauczyłem się, że prawdziwy online marketing zaczyna się dopiero w momencie, gdy ktoś zostawi Ci swój adres email.

 

Na początek, koniecznie naucz się dobrze używać swojego programu do Email Marketingu

Mogę się założyć, że gdy jeszcze nie przyciągasz aż tak dużej uwagi i Twoja lista adresowa nie rośnie z minuty na minutę, zadowolisz się darmowym rozwiązaniem (chodzi mi oczywiście o wielokrotny autoresponder).

Ale gdy liczba Twoich subskrybentów zacznie systematycznie rosnąć, to wtedy może pojawić się kłopot. Istnieje bardzo dużo profesjonalnych i tanich narzędzi na rynku, jednak muszę przyznać, że większość osób nie ma zielonego pojęcia z czego powinna korzystać.

Ja również należałem do tych osób i popełniłem dwa poważne błędy. Na początku wybrałem kiepskie narzędzie, a później darmowe… i w ostateczności straciłem około 6000 wartościowych adresów email.

(Nie chce żeby przytrafiło Ci się coś podobnego, dlatego już niedługo w tej kategorii znajdziesz specjalny poradnik, który pomoże Ci wybrać odpowiednie narzędzia)

 

Skuteczna kampania follow up

Istnieje bardzo dużo możliwości, aby regularnie kontaktować się z osobami, które są zainteresowane Twoją ofertą, a kampania follow up, to zdecydowanie jeden z najłatwiejszych sposobów.

Dodatkowo możesz tutaj wszystko bez problemu zautomatyzować.

 

WAŻNE! Nie bój się promować swoich produktów w Internecie i koniecznie proś o zamówienie!

Rozejrzyj się dookoła – prawie na każdej stronie i na każdym rogu: w telewizji i w radiu… cały świat chce Ci coś sprzedać – a więc dlaczego Ty nie miałbyś zrobić dokładnie tego samego?

 

W Internecie istnieje bardzo dużo technik, aby przetransformować Twoich czytelników w klientów i nie są to wynalazki jakiegoś Guru od marketingu internetowego.

To są techniki zaczerpnięte z „normalnego” i tradycyjnego życia biznesowego, które funkcjonują już od ponad 100 lat i zostały dopasowane do wymogów E-Biznesu.

Teraz pokażę Ci prostą technikę, która znacznie poprawi Twoje wyniki.

Wrzuć swoją ofertę albo dokładniej mówiąc maila z linkiem do oferty do wielokrotnego autorespondera. Zbierz jak najwięcej adresów email (więcej na ten temat przeczytasz w kolejnym rozdziale tego szkolenia) a następnie uruchom swoją kampanię follow up.

 

WAŻNE!

Zanim ktoś zdecyduje się coś od Ciebie kupić, to musi Ci najpierw zaufać. Dlatego dawaj dużo od siebie.

Nie wysyłaj samych reklamy ponieważ popsujesz tym samym relacje z listą.

 

Oto 3 przykłady, jak zarabiać na kampaniach follow up:

(Bardzo dobre rozwiązanie na początek)

1. Większość list adresowych wygląda w taki sposób, że po zapisaniu się dostajesz przeważnie niskiej jakości informacje i dużo reklam. Niestety takie działanie nie da Ci praktycznie żadnego efektu.

Jeśli chcesz mieć dobre relacje ze swoją listą, to musisz włożyć w to bardzo dużo pracy.

Zamiast dawać same reklamy i kiepskie informacje, wyślij w pierwszych 3 mailach wartościowe dla czytelnika materiały, czyli krótko mówiąc zaoferuj (bezpłatnie):

W 1 mailu – wartościową treść; w 2 mailu – jeszcze lepszą treść; w 3 mailu – jeszcze lepsze materiały niż w poprzednich dwóch mailach.

Dzięki temu Twój subskrybent otrzyma ogromną dawkę bardzo wartościowej i darmowej wiedzy – za co na pewno będzie Ci wdzięczny.

Teraz przyszedł czas na 4 maila, w którym oferujesz mega wartościowy produkt (odpłatnie), który jest o wiele bardziej rozbudowany niż poprzednie materiały.

W taki sposób nie zniszczysz sobie listy i w dość krótkim czasie zaczniesz budować pozytywne relacje.

Następnie od 5 wiadomości powtarzasz cały ten proces, czyli: 1) wartościowa treść; 2) wartościowa treść; 3) wartościowa treść i 4) oferta. Jest to zasada: 3-1-3-1-3-1 (podobnie działa Facebook Marketing Ninja).

Zapewne wiesz, że ludzka ciekawość nie zna żadnych granic i gdy ludzie zobaczą, że Twoje darmowe materiały są bardzo wartościowe, to będą ciekawi co kryje się za płatnym produktem – dzięki temu będą chętnie otwierać Twoje maile i oczywiście kupią więcej Twoich produktów.

 

2. W tym przykładzie łączysz po prostu wartościową treść z linkiem do Twojej oferty na końcu maila.

Oto przykład jednej z moich wiadomości (jest to moja pierwsza kampania email, którą kiedykolwiek napisałem):

 

3. Ta metoda bardzo dobrze się u mnie sprawdziła…

Zamiast wysyłać cały materiał w jednym mailu wysyłasz tylko krótki tekst z linkiem do filmu video (nie do oferty, ale do darmowego materiału).

Dla przykładu:

 

Po kliknięciu w link subskrybent ląduje na takiej stronie:

Dopiero pod filmem i akurat w tym wypadku na pasku bocznym znajduje się link, który prowadzi do strony sprzedażowej.

Zamiast filmu może to być np. raport PDF (link do oferty wklejasz wtedy w swoim raporcie) lub nagranie mp3.

Nie musisz koniecznie promować swoich produktów, równie dobrze możesz zacząć od programów partnerskich (koniecznie zapoznaj się z tym rozwiązaniem…).

Staraj się wybierać jak najlepszy produkt, a najlepiej sam go kup i dokładnie przeanalizuj – będziesz wtedy bardziej wiarygodny.

Możesz ustawić dowolną ilość takich wiadomości i stworzyć dowolną ilość kampanii follow up.

W taki sposób z czasem na pewno stworzysz sobie bardzo ciekawy i pasywny dochód…, a kto wie, może i nawet swoje główne źródło utrzymania. I to jest właśnie prawdziwa potęga Email Marketingu. Szkoda, że tak dużo osób nie rozumie jeszcze jak odpowiednio wykorzystać Email Marketing.

 

Pamiętaj również, aby miksować treści

Ludzie mogą być znudzeni treścią, którą im wysyłasz.

Dlatego warto to mieszać: może to być np. sam tekst, później jakieś video, przekierowanie na bloga lub nagranie mp3. Wymieszaj po prostu różne treści, aby Twoi subskrybenci się nie nudzili.

Na początku musisz przysiąść i popracować trochę za darmo, ale jeśli zrobisz to naprawdę dobrze i wypuścisz np. jedną taką kampanię w tygodniu, to wtedy zobaczysz, że warto działać i NIGDY się nie poddawać.

Niedługo dalsza część…

 


Kolejny Etap...

Kliknij Teraz TUTAJ - Zobacz DLACZEGO Ponad 90% Osób Ponosi Porażkę w Marketingu Sieciowym i ODBIERZ Swój Własny Plan Działania >>


 

 

 

 

 

(Przeczytano 1 124 razy, 1 wyświetleń dzisiaj)
Paweł Grzech

Paweł Grzech

Marketing Internetowy – niby takie proste, a jednak… Specjalizuję się w tej branży od 2009 roku. Ciągle się dokształcam i szukam nowych, lepszych rozwiązań. Z doświadczenia wiem, że dla osób nie mających styczności z Marketingiem Internetowym, start w tej branży może być utrudniony, dlatego serdecznie zapraszam Cię do TopNetwork i na bezpłatne konsultacje oraz porady. Problemy, które Cię dręczą, z pewnością zostaną szybko rozwiązane.
Paweł Grzech

Latest posts by Paweł Grzech (see all)