W każdym systemie MLM bardzo podkreśla się dużą wartość duplikacji. To w zasadzie główny czynnik budowy sukcesu członków takich systemów. Ale czy naprawdę rozumiesz, co to oznacza?

Podstawową ideą jest przekonanie innych osób aby dołączyły do programu z Tobą jako ich sponsorem – w ten sposób zyskujesz prowizje z tego, co one wypracują. Ale czy Twoja praca kończy się w momencie ich dołączenia do Twojego zespołu?

Wiele osób wydaje się tak uważać i uznaje, że ich zadanie jest zakończone. A przecież to osoby w zespole zajmą się dalej budowaniem swoich, a więc pośrednio także ich, biznesu.

To trochę tak jakby zebrać grupę losowych osób wokół sterty desek i oczekiwać, że domyślą się, że oczekuje się zbudowania domku na drzewie.

No cóż, może ktoś się domyśli ale prawdopodobnie po jakimś czasie znajdziemy całe mnóstwo niepotrzebnych nam mebli, domków dla ptaków, psich bud, etc. A najbardziej prawdopodobne jest to, że większość tych osób po prostu zignoruje wspomnianą stertę desek i zajmie się czymś innym…

Skutki w realiach MLM.

Gdyby w pełni porównać to do realiów MLM to w przedstawionej scenie należałoby się spodziewać, że większość ludzi po prostu się rozejdzie a ci, którzy jednak zostaną po prostu zadzwonią po swoich znajomych i w ten sposób grupa wokół sterty desek po prostu urośnie. A domku na drzewie dalej nie będziemy mieli.

W efekcie sponsor dysponuje dużą strukturą, która nie wypracowuje żadnej wartości. Czyli sam sponsor zaczyna wątpić w efektywność marketingu wielopoziomowego a dodatkowo namówione do zamówienia osoby dochodzą do przekonania, że model ten nie jest tak korzystny, jak przedstawiają to jego entuzjaści.

Skutek jest tym dotkliwszy, że grupa osób jest dość spora a osiągnięty efekt wirusowy działa na niekorzyść całego systemu.

Główna praca w MLM dopiero się zaczyna.

W rzeczywistości zadanie członka MLM jako sponsora tak naprawdę jedynie się zaczyna w momencie dołączenia nowej osoby. Zwróć proszę uwagę na to, że w praktycznie wszystkich systemach prowizje naliczane są nie tylko za efekty prac bezpośrednich poleconych ale także za kolejne poziomy.

Nierzadko, tak jak w Organic Life, wynik punktowy naliczony dla całej struktury jest taki sam niezależnie od tego, jak głęboko został on wypracowany!

To oznacza, że Twoje dochody zależą w dużej mierze od tego, czy osoby, które zaprosiłeś zaczną budować własne zespoły. To właśnie nauczenie Twoich bezpośrednich poleconych, jak to zrobić jest Twoim kluczowym zadaniem.

Oczywiście nie możesz wykonać całej pracy za innych – osoba, która chce również odnieść sukces w ramach programu afiliacyjnego musi pozostać aktywna, chętna i wytrwała.

To kluczowe czynniki. Ich brak umiejętności czy doświadczenia w marketingu internetowym (choć może też tradycyjnym) nie jest tu przeszkodą – potraktuj to raczej jako obszar, nad którym musisz ze swoimi „podopiecznymi” popracować.

Twoim celem jest sukces innych!

Tu dochodzimy do dość przewrotnego wniosku, iż głównym celem Twojej aktywności w ramach programu afiliacyjnego jest… sukces osób, które zrekrutowałeś.

Jeśli osoba, która dzięki Tobie dołączyła do projektu zaczyna dostrzegać wymierne korzyści to zaczyna bardziej się angażować. Nawet jeśli dołączając była pełna wątpliwości, to kolejne sukcesy z pewnością pomogą im je rozwiać. W ten sposób z czasem same zaczną aktywniej zachęcać innych do dołączenia.

W praktyce czasami może to oznaczać, że ktoś, kogo zapraszasz do systemu zostanie przypisany nie bezpośrednio Tobie ale komuś z Twoich bezpośrednich poleconych.

Oczywiście należy tu zachować pewną ostrożność tak, aby w porę zorientować się, czy ktoś rzeczywiście chce się rozwijać czy też liczy na „darmową przejażdżkę” Twoim kosztem. Kiedy napotkasz na takie osoby powinieneś raczej o nich zapomnieć i skupić się na innych – wykazujących faktyczną chęć do pracy.

Nie ograniczaj się do bezpośrednich poleconych!

W ramach budowania swojej struktury możesz natknąć się na jeszcze inny scenariusz. Co jeśli osoba, którą zaprosiłeś nie wykazuje wystarczającego Twoim zdaniem zaangażowania ale zaprosiła do systemu kogoś aktywniejszego?

Dzięki wielopoziomowemu systemu naliczeń możesz poświęcić czas tej osobie…

Można więc uznać, że Twoje zadanie kończy się raczej w momencie, gdy w Twojej strukturze pojawia się drugi albo i trzeci poziom poleceń. Dopiero wtedy bowiem dochodzi do faktycznej DUPLIKACJI: struktura podległa Tobie zaczyna rosnąć przy co raz mniejszym Twoim udziale!

Tak więc pamiętaj aby myśleć o sukcesie – niezależnie czy rozumiesz przez to wynik finansowy czy rozwój osobisty – swoich podopiecznych jako swoim głównym celu. Twój wynik pojawi się niejako przy okazji…

.


Przeczytaj również…

Dlaczego Marketing Sieciowy – kliknij tutaj >>

Aplikacja TopNework do budowy Biznesu MLM przez Internet – kliknij tutaj >>

.

.

 

Tomasz Kapłoński
Pasjonat Internetu, wciąż odkrywa dzięki niemu nowe możliwości rozwoju - zarówno osobistego jak i finansowego. Poza tym mol książkowy, maniak technologii, pozytywnie nastawiony do życia osobnik, któremu nigdy nie brakuje humoru...
Tomasz Kapłoński

Latest posts by Tomasz Kapłoński (see all)